Menu

Sex turystyka-Tajlandia

Wakacje za granicą to wymarzony czas na to by odpocząć od szarej, codziennej rzeczywistości. Podróże kształcą, mamy lepszy obraz świata i pewnych sytuacji, widzimy inne kultury, kuchnie, zachowania i życie. Nie każdy jednak na wycieczki zagraniczne zabiera tylko aparat.
Pierwszym takim miejscem jest oczywiście Tajlandia, tylko tam oglądamy się za przepięknymi dziewczętami… z penisem. Mimo oficjalnego zakazu, dla niektórych osób sex turystyka jest sposobem na życie. Ponadto egzotyka tamtejszych kobiet jest równie kusząca jak i propozycja seksu z transwestytą. Odmienna jest też ocena społeczna na tego typu praktyki, tam prostytucja wygląda o wiele niewinniej niż w Europie. To kobieta zabiega o mężczyznę, lecz nic za darmo. Taki nocleg z Tajską dziewczyną kosztuje od 1000 BHT w górę, lecz zazwyczaj nie więcej jak 1500 BHT.
Kolejnym miejscem gdzie sex turystyka jest uprawiana jest Egipt. Szczególnie kobiety odbywają tam podróże poszukując egzotycznego seksu. Można stosunkowo łatwo zaobserwować mężczyzn przymilających się do kobiet, szczególnie samotnych. Są to kelnerzy, boye hotelowi i inni pracownicy obsługi, czasami goście restauracji i klubów. Jeżeli chodzi o pierwszych, to ich działanie nastawione jest na otrzymywanie napiwków. Osoby które odwiedzają kluby i restauracje, są męskimi prostytutkami.
Nie od dziś wiemy, że Mekką sex turystyki obu płci jest Amsterdam z “Czerwoną Ulicą”. Jest to chyba jedyne na świecie miejsce z tak dużym skupiskiem domów publicznych. Amsterdam jest również atrakcyjny ze względu na legalność miękkich narkotyków. Czy podróże mimo wszystko zawsze kształcą?
Mimo faktu, że zjawisko pojmowane jest jako problem, to sex turystyka mimo wszystko jest aprobowana, gdyż przynosi dochody. Obsługa turystów, noclegi i podróże wewnątrz krajowe, są również dochodem. Nikt przecież nie zabija kaczki znoszącej złote jaja.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *