Menu

Porno czyli teoria spiskowa

Onanizm, masturbacja, samogwałt, te wszystkie określenia odnoszą się do czynności zaspokojenia się samemu, trafnym określeniem będzie \\\”na własną rękę\\\”. Coś co z pozoru nie wydaje się wcale złe i tak też jest przedstawiane przez mediami podpierające się tysiącami badań amerykańskich naukowców. To może dziwić, ale w przeszłości onanizm był uważany za coś negatywnego, odmóżdżającego dopiero w naszych czasach to się zmieniło. Jak człowiek nie ma drugiej połówki to powinien mieć możliwość sobie ulżyć, nieprawda? Ja się po części z tym zgadzam, jednak jak każdy narkotyk wzięty nawet jeden raz może już uzależnić. To na każdego działa inaczej, jeden po miesiącu zacznie odczuwać przymus sięgnięcia po porno, drugi po pół roku, a na trzeciego może to w ogóle nie działać. Onanizm jak widać jest tak samo nieprzewidywalny jak szkodliwy.
Dodatkiem jest porno. To wymysł bardziej współczesny. Dziś jest wszędzie: w tv, internecie, gazetach, reklamach, nawet powstało radio erotyczne. Jednak największe skupienie tego szitu jest w internecie. Wirtualny świat zdecydowanie wciąga swoją dostępnością 24/7 i anonimowością. Można w nim oglądać to o czym w normalnym świecie nawet wstydziło by się powiedzieć. No i właśnie to jest zdecydowanie większy problem bo o ile masturbacja w ograniczonych ilościach jest rzeczą jak najbardziej naturalną i ludzką to porno jest wymysłem ludzi, którzy wymyślili biznes wręcz doskonały. Pornografia jest maksymalnie uzależniająca, zdejmująca z człowieka wszystkie zahamowania i świetnie się sprzedaje. Najbardziej uderza ona jak łatwo się domyślić w ludzi młodych, nie znających jeszcze zbyt dobrze seksualnego świata oraz poszukujących właśnie takich materiałów. Nie trudno się też domyśleć, że największe zainteresowanie porno wzbudza w tych rozwiniętych krajach. Jak podają badania już 200 tys Amerykanów poświęca tygodniowo ponad 11 godz. na oglądanie tych filmów. W tej grupie kobiety stanowią 28% co pokazuje, że nie tylko mężczyźni mają z tym problemy jak często się twierdzi.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *